Zauważyliście, jak wiele się mówi o bezpieczeństwie i jego zależności od tego, gdzie kupujemy dom? Okazuje się, że ta kwestia staje się coraz bardziej paląca, zwłaszcza dla obywateli Rosji i Białorusi chcących nabyć nieruchomość w Polsce. Nowe propozycje posłów mogą diametralnie zmienić zasady gry. Jeśli myślicie o inwestycji w polski rynek nieruchomości, zwłaszcza w pobliżu strategicznych punktów, musicie wiedzieć o tych zmianach już teraz.
Kto może, a kto nie będzie mógł kupić?
Według najnowszych doniesień, polski parlament rozważa wprowadzenie istotnych restrykcji dotyczących zakupu nieruchomości przez obywateli Federacji Rosyjskiej i Republiki Białorusi. Powodem jest troska o bezpieczeństwo narodowe i potencjalne zagrożenia związane z nabywaniem gruntów i budynków w strategicznych lokalizacjach.
Główne założenia zmian
Propozycja, którą ma złożyć w Sejmie wiceszef klubu parlamentarnego Zjednoczenia „Ojczyzna” – Litewscy Chrześcijańscy Demokraci (TS-LKD), Mindaugas Lingė, zakłada wprowadzenie dodatkowych zabezpieczeń. Kluczowe punkty to:
- Zakaz zakupu nieruchomości w pobliżu poligonów wojskowych i innych obiektów o strategicznym znaczeniu. To bezpośrednia odpowiedź na obawy dotyczące możliwości wykorzystania nieruchomości do celów niezgodnych z polską racją stanu.
- Wymóg uzyskania zgody polskich instytucji na zakup. Nieruchomości w strategicznych lokalizacjach będą mogły być nabywane jedynie przez obywateli Rosji i Białorusi posiadających pozwolenie na pobyt stały w Polsce, a także zgodę odpowiednich organów.
- Ograniczenia dla posiadaczy zezwoleń na pobyt tymczasowy. Osoby przebywające w Polsce tymczasowo nie będą mogły nabywać nieruchomości w tych wrażliwych obszarach.
Dlaczego te zmiany są konieczne?
Jak podkreśla inicjator zmian, nieruchomości nabywane przez obywateli państw uznawanych za nieprzyjazne mogą stanowić narzędzie do prowadzenia rozmaitych działań wymierzonych przeciwko Polsce. Inwigilacja, pozyskiwanie informacji czy przygotowywanie gruntu pod długoterminowe operacje wywiadowcze – to tylko niektóre z obaw podnoszonych przez ekspertów.
Konkretne dane, które niepokoją
Statystyki dotyczące zakupów nieruchomości przez obywateli Rosji są szczególnie alarmujące. W latach 2022-2024 Rosjanie nabyli w Polsce łącznie 2 814 nieruchomości. Co więcej, aż 1 845 z nich zlokalizowanych było w odległości do 10 km od ważnych obiektów infrastruktury. W tym samym okresie obywatele Białorusi zakupili 1 834 nieruchomości, z czego 1 152 w pobliżu strategicznych miejsc.
Obecnie obowiązujące prawo nie reguluje wprost prawa obywateli Rosji i Białorusi do nabywania nieruchomości w sąsiedztwie obiektów kluczowych dla bezpieczeństwa narodowego. Nowe propozycje mają zapełnić tę lukę prawną.
Co to oznacza w praktyce?
Jeśli projekt zyska poparcie Sejmu, znacząco ograniczy możliwości zakupu nieruchomości przez obywateli Rosji i Białorusi, zwłaszcza w kluczowych lokalizacjach. Jest to krok w stronę zwiększenia bezpieczeństwa państwa, ale dla wielu inwestorów z tych krajów oznacza to konieczność przemyślenia swoich planów związanych z rynkiem nieruchomości w Polsce. Trzeba pamiętać, że takie działania nie są niczym nowym – wiele krajów europejskich zaostrza przepisy dotyczące nieruchomości w pobliżu obiektów strategicznych.
A jakie jest Twoje zdanie w tej sprawie? Czy takie restrykcje są słuszne i czy rzeczywiście mogą realnie wpłynąć na bezpieczeństwo Polski?



