Czy posiadając BMW, zapłacisz więcej za ubezpieczenie? Wyjaśniamy, kto płaci najmniej

Czy posiadając BMW, zapłacisz więcej za ubezpieczenie? Wyjaśniamy, kto płaci najmniej

Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, dlaczego za obowiązkowe ubezpieczenie płacisz więcej, podczas gdy inni kierowcy tym samym modelem sprawiają więcej wypadków? A może Twój samochód ma mocniejszy silnik lub po prostu złą historię? Pan Gediminas z Wilna (jego pełne dane są znane redakcji) zdecydowanie się z tym nie zgadza, oburzając się na wyższe stawki dla właścicieli BMW: „To dyskryminacja, bo nie wszyscy kierowcy są tacy sami”. I faktycznie, według danych firm ubezpieczeniowych, najwięcej płacą właśnie kierowcy BMW X5 i Audi Q5. Najniższe ubezpieczenie? Kierowcy Opli. Specjaliści jednak podkreślają, że na cenę wpływa wiele czynników, a marka to tylko jeden z nich.

Dlaczego samochód tej marki obciąża Twój portfel?

Prawda o różnicach w cenach ubezpieczeń

Biuro Rzecznika ds. Równych Szans podkreśla, że marka czy moc samochodu nie mogą być podstawą dyskryminacji. Jedynie kryteria takie jak płeć, wiek, narodowość, rasa, niepełnosprawność, pozycja społeczna czy orientacja seksualna mogą budzić wątpliwości. Firmy ubezpieczeniowe mają prawo oceniać ryzyko, opierając się na obiektywnych danych. Dyrektor firmy „Edrauda” Rima Kazlauskaitė-Alkinė zauważa, że większy wpływ na cenę ubezpieczenia ma moc silnika i częstotliwość wypadków, a nie konkretna marka. Jeśli statystyki pokazują, że kierowcy BMW częściej powodują wypadki, podnoszenie składek jest logiczną konsekwencją, a nie niesprawiedliwością. To po prostu sposób na rozłożenie ryzyka biznesowego między wszystkich klientów ubezpieczeniowych.

Dyrektor „Draudimas.lt” Vytautas Janušauskas wymienia trzy główne czynniki wpływające na cenę obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej:

  • Kierowca: wiek, staż, wiek/staż innych kierowców pojazdu.
  • Samochód: marka, model, moc silnika, miejsce rejestracji.
  • Wspólna historia kierowcy i samochodu: historia bezszkodowej jazdy.

Niedoświadczony kierowca w dużym mieście za kierownicą mocnego auta zapłaci kilkaset euro. Z kolei doświadczony i odpowiedzialny mieszkaniec małego miasteczka, prowadzący mniej mocny pojazd, może zapłacić poniżej 50 euro. Cena ubezpieczenia może zależeć również od przeznaczenia samochodu: czy jest to pojazd do użytku prywatnego, czy do celów zarobkowych (taxi, przewóz osób). Czasami znaczenie ma też lojalność klienta.

Statystyki kontra Twoje doświadczenie: co naprawdę wpływa na cenę?

Marka samochodu – mit czy rzeczywistość?

Szef „Draudimas.lt” przyznaje, że cena ubezpieczenia może nieznacznie różnić się w zależności od modelu samochodu. Porównując blisko 20 tysięcy polis, zauważono, że najtańsze ubezpieczenia dotyczą Opli (średnio 74 euro rocznie). Nieco więcej płacą kierowcy Fordów, Peugeotów, Citroënów i Renault (ok. 75-80 euro). Droższe ubezpieczenia przypadają właścicielom Skód, Volkswagenów, Hond, Audi, Mazd, Alfa Romeo i Toyot (średnio 80-100 euro). Najwięcej za ubezpieczenie płacą właściciele Mercedesów-Benz, Lexusa, BMW i Jaguarów (odpowiednio 106, 108, 116 i 121 euro). Szczególnie kierowcy BMW X5 i Audi Q5 ponoszą najwyższe koszty. Często te droższe samochody mają też mocniejsze silniki niż np. Ople czy Fordy.

Odnosząc się do oburzenia pana Gediminasa, Janušauskas stwierdza: gdyby kierowca BMW z długim stażem i bez wypadków płacił znacznie więcej, byłaby to dyskryminacja. Jednak ogólnie rzecz biorąc, każda marka ma swoją statystykę wypadkowości i szkód, więc marka może wpływać na składkę. Podobnie jak miasto rejestracji czy staż kierowcy – mieszkańcy dużych miast lub młodsi kierowcy mogą czuć się uciskani, bo mieszkańcy mniejszych miejscowości lub starsi kierowcy płacą mniej. Różnice w cenach wynikać mogą z kosztów napraw w różnych miastach lub statystycznej częstotliwości wypadków powodowanych przez młodych i starszych kierowców. Z tego powodu próbuje się obalić mit, że kierowcy BMW płacą więcej za ubezpieczenie.

W tym celu porównano ubezpieczenia dla zarejestrowanych w Wilnie BMW, Mercedesów, Lexusów, Opelów, Citroënów i Fordów z silnikami o mocy 100-120 kW, pochodzących od kierowców w wieku 35-45 lat z co najmniej 5-letnim stażem. Okazuje się, że ceny ubezpieczeń są bardzo zbliżone, a kluczowy jest poziom bezszkodowej jazdy. Istnieją przypadki, gdy kierowca BMW płaci mniej niż kierowca Opla czy Citroëna i odwrotnie. Wnioskujemy zatem, że marka i model samochodu nie mają większego wpływu na cenę obowiązkowego ubezpieczenia niż moc pojazdu czy historia jazdy kierowcy.

Twoja historia jazdy – klucz do niższej składki

Jak historia samochodu wpływa na cenę?

Zarówno historia kierowcy, jak i samochodu są oceniane wspólnie. Przy pierwszym ubezpieczeniu kierowca ma zerową kategorię bezszkodowości. Po spowodowaniu wypadku w ciągu roku, kategoria zmienia się na N1 (lub N2 przy dwóch wypadkach). Po roku bez wypadków, kategoria z 0 przechodzi na D1, D2 itd. Litera „N” oznacza „niebezpieczny”, a „D” – „bezpieczny”. Im dłużej jeździsz bez wypadków, tym lepsza kategoria i niższe ubezpieczenie. Zdarza się, że kierowca z kategorią D5, płacący niskie składki, zmienia samochód, a jego ogólna kategoria spada do D0. Nowe ubezpieczenie staje się droższe, nawet jeśli parametry pojazdu się nie zmieniły. Czasem dochodzi do kuriozalnych sytuacji, gdy młody kierowca z kategorią D3, chcąc zaoszczędzić, rejestruje samochód na babcię mieszkającą na wsi. Okazuje się jednak, że składka rośnie, bo babcia nie ma historii jazdy.

Dlatego kierowcom, którzy budują swoją historię jazdy, zaleca się wybór samochodu o mniejszej mocy i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Bezpieczna jazda pomoże uniknąć wypadków i zbudować dobrą kategorię bezszkodowości.

Porównuj oferty – oszczędność nawet kilkuset euro!

Gdzie znaleźć najkorzystniejsze ubezpieczenie?

Zawsze warto porównać oferty kilku ubezpieczycieli, ponieważ ceny tego samego ubezpieczenia dla tego samego kierowcy i samochodu mogą się diametralnie różnić. Jedna firma może uważać za młodego kierowcę osobę do 23 lat z mniejszym niż 3-letnim stażem, podczas gdy inna stosuje lepsze stawki dla kierowców od 25 roku życia, niezależnie od stażu. Indywidualne propozycje można obliczyć i porównać na portalach internetowych, np. na www.draudimas.lt.

Przykładowo, dla identycznego samochodu (2008 rocznik VW Passat) składka ubezpieczeniowa może wynosić od 55 euro do nawet 700 euro, czyli różnica może sięgać 13 razy! Jak widać, kategoria bezszkodowości ma największy wpływ na cenę. Młodszy kierowca z mniejszym stażem, ale z dobrą historią jazdy, zapłaci mniej niż starszy i bardziej doświadczony kierowca.

Jakie czynniki są dla Ciebie najważniejsze przy wyborze ubezpieczenia? Podziel się w komentarzach!

Przewijanie do góry