Kineziterapeuta chwali nielegalne rosyjskie leki. Wskazał miejsce zakupu w Kłajpedzie.

Kineziterapeuta chwali nielegalne rosyjskie leki. Wskazał miejsce zakupu w Kłajpedzie.

Czy wiesz, że niektórzy specjaliści zdrowia rekomendują leki niedopuszczone do obrotu w Polsce, a nawet wskazują, gdzie można je kupić? Dziś zagłębimy się w kontrowersyjną sprawę kineziterapeuty, który zachwalał skuteczność rosyjskiego preparatu “Amiksin”, nielegalnie sprzedawanego na Litwie. To nie tylko kwestia naruszenia prawa, ale przede wszystkim ogromnego ryzyka dla Twojego zdrowia.

Nielegalny lek na slickach kineziterapeuty

Wszystko zaczęło się od sygnału od czytelnika portalu VE.lt, który zwrócił uwagę na nagranie opublikowane na Facebooku przez kineziterapeutę Valdasa Jonelysa. W materiale tym specjalista otwarcie chwalił rosyjski lek „Amiksin”, opisując go jako środek „cudownie działający” na wirusa COVID-19. Co więcej, Jonelys zasugerował, że preparat ten, choć niedostępny w litewskich aptekach, można nabyć na miejscowym targu w Kłajpedzie.

Gdzie i za ile?

Według powiadomienia dla redakcji, praktyka ta polega na diagnozowaniu problemów zdrowotnych za pomocą metody kinezjologii stosowanej, a następnie skierowaniu pacjenta po konkretny lek do nielegalnych sprzedawców. Za taką “konsultację” specjalista miał pobierać 100 euro. „Moim zdaniem, taka praktyka jest nieodpowiednia i nie powinna być tolerowana, a taki specjalista powinien stracić licencję” – czytamy w mailu przesłanym do redakcji VE.lt.

Nadawca informacji, który anonimowo podzielił się swoją historią, potwierdził, że słyszał o kontrowersyjnych metodach leczenia stosowanych przez tego specjalistę. Wspomniał o przypadkach, gdy przy bólach pleców zalecano „oczyszczenie z robaków” poprzez zakup specyfików na targu, lub przy bólach ręki – „wyrywanie zdrowych zębów”. Podkreślił, że jest to wykraczanie poza kompetencje, a dodatkowo leki te są potencjalnie przemycane z Rosji.

Nielegalny handel kwitnie w Kłajpedzie

Dostarczone informacje sugerują, że na Nowym Targu w Kłajpedzie w sobotnie poranki można zaobserwować długie kolejki do sprzedawców nielegalnych leków, w tym antybiotyków i leków psychotropowych, kupowanych bez recepty i z pominięciem oficjalnego obiegu.

Co na to specjaliści?

Valdas Jonelys, który posiada licencję na wykonywanie zawodu kineziterapeuty od października 2022 roku, utrzymuje w odpowiedzi na zarzuty, że nie nawołuje do zakupu ani dystrybucji zakazanych preparatów. Twierdzi, że nagranie powstało w odpowiedzi na prośby pacjentów o ocenę wpływu rosyjskich leków na organizm. Przyznał, że wspominał o ich działaniu, ale nie miał na celu zachęcania do zakupu i dystrybucji, zwłaszcza że nie są one akredytowane na Litwie. Obiecał skorygować lub usunąć nagranie, podkreślając, że został przedstawiony w złym świetle.

Jednak litewska Państwowa Służba Kontroli Leków (VVKT) potwierdziła, że lek „Amiksin” nie figuruje w rejestrze litewskich preparatów leczniczych, co czyni handel nim nielegalnym. Służba ta również zaznaczyła, że spółka “Kineziologija”, której szefem jest Jonelys, posiada licencię na prowadzenie działalności, ale nie na obrót lekami.

Ryzyko zdrowotne i kontrola w legalnym obiegu

Kristina Nemaniūtė-Gagė, przewodnicząca Litewskiego Związku Aptek, podkreśla, że pomimo ostrzeżeń, ludzie nadal kupują leki z niepewnych źródeł – przez internet, na targach czy bezpośrednio od sprzedawców. Często przynoszą oni do aptek paczki z nieznanym składem i pytają o sposób ich użycia, ryzykując dalsze pogorszenie stanu zdrowia zamiast wyleczenia.

Zwraca uwagę na ścisłą kontrolę legalnych leków w krajach Unii Europejskiej. Każdy lek jest skanowany na każdym etapie – od dystrybucji po wydanie w aptece. W przypadku nieprawidłowości, lek jest wycofywany z obrotu. „Jeśli podczas wydawania leku w aptece rozbrzmiałby sygnał ostrzegawczy, że coś jest nie tak z konkretnym opakowaniem leku, taki lek musiałby zostać poddany kwarantannie, a sytuacja wyjaśniona” – mówi Nemaniūtė-Gagė. Podkreśla, że dzięki temu konsumenci w legalnych aptekach mogą być spokojni o jakość i pochodzenie przyjmowanych preparatów.

Pamiętaj, że leki to nie zwykłe produkty. Kupując je poza oficjalnym obiegiem, narażasz swoje życie i zdrowie. Zawsze upewnij się, że kupujesz je z legalnych i sprawdzonych źródeł. Czy miałeś kiedyś do czynienia z nielegalnym obrotem lekami?

Przewijanie do góry