W obliczu rosnącego napięcia na wschodniej flance Europy, słowa litewskiego generała R. Vaikšnoro brzmią jak zimny prysznic dla wielu państw NATO. Podczas wywiadu dla „Die Welt” szef litewskich sił zbrojnych nie przebierał w środkach, mówiąc o realnych zagrożeniach i alarmującym stanie magazynów obronnych. Jego przesłanie jest jasne: Rosja nie atakuje silnych, ale słabych. Czy Europa jest gotowa? I czy Niemcy odrobią swoją lekcję?
Suwalska pustka i strategia odstraszania
Litwa, rozciągnięta między obwodami kaliningradzkim i białoruskim, stanowi strategiczny punkt zapalny. Linia Suwalska, jedyne lądowe połączenie krajów bałtyckich z resztą NATO, jest nieustannie analizowana pod kątem potencjalnego zagrożenia. Wejście Finlandii i Szwecji do Sojuszu ułatwiło transport posiłków drogą morską, jednak Morze Bałtyckie wciąż pozostaje pod wpływem rosyjskiej floty, co czyni tę trasę podatną na problemy.
Wspólnie z Polską, Litwa wdraża plan „Orsza”, mający na celu synchronizację sił obronnych. Już wkrótce, w okolicach Mariampola, blisko Przesmyku Suwalskiego, odbędą się ćwiczenia wojskowe. To nie tylko ćwiczenia taktyczne, ale praktyczne przygotowanie na wypadek scenariusza odcięcia kluczowego korytarza. Generał Vaikšnoras podkreśla, że choć nie chcemy wojny, musimy skutecznie odstraszać Rosję.
Poligon Kapčiamiestis – kompromis dla bezpieczeństwa
Nie mniejszym wyzwaniem jest kwestia planowanego poligonu w Kapčiamiestis. Trwają rozmowy z mieszkańcami dotyczące wykupu gruntów i rekompensat. Generał zapewnia, że celem jest osiągnięcie porozumienia. Lokalny samorząd wspiera projekt, widząc w nim szansę na rozwój – nowe miejsca pracy, lepszą infrastrukturę, a nawet nowe drogi i mosty. Ostateczna decyzja litewskiego parlamentu w tej sprawie spodziewana jest wiosną, a pełne uruchomienie kompleksu zajmie około dwóch-trzech lat.
Kaliningrad – potencjalny cel kontrataku?
Niektórzy eksperci uważają, że w przypadku ataku Rosji na NATO, obwód kaliningradzki stałby się jednym z głównych celów odwetu. Znajdują się tam rosyjskie systemy obrony przeciwlotniczej oraz rakiety zdolne do przenoszenia głowic jądrowych.
Generał Vaikšnoras wskazuje, że podczas ćwiczeń NATO rozważane są różnorodne scenariusze, w tym również uderzenie odwetowe na obwód kaliningradzki lub inne cele strategiczne. Podkreśla jednak, że NATO posiada potencjał do skutecznej neutralizacji zagrożeń, dysponując myśliwcami piątej generacji, precyzyjnymi rakietami dalekiego zasięgu i siłami specjalnymi.
Broń dalekiego zasięgu – lekcje z Ukrainy
Systemy rakiet dalekiego zasięgu, takie jak „Taurus” czy HIMARS, zależne są od oprogramowania i decyzji politycznych. Doświadczenia z Ukrainy pokazały, jak ważne jest posiadanie niezależnych systemów. Ukraina, tworząc własne rozwiązania, takie jak „Palianytsia” czy „Liutyi”, udowodniła, że możliwe jest uderzenie daleko w głąb terytorium przeciwnika.
Litwa rozważa przejęcie podobnych technologii, jednak priorytetem pozostaje rozwój własnych zdolności obronnych, w pełni kontrolowanych przez państwo. Takie rozwiązanie stanowiłoby kluczowy element odstraszania, być może we współpracy z Ukrainą.
Rola Niemiec – lekcje do odrobienia
Symulacje przeprowadzone przez „Die Welt” wykazały, że Niemcy mogą reagować na kryzys opieszale, szczególnie w sytuacji braku wyraźnego przewodnictwa ze strony USA. Na pytanie, czy takie wnioski go niepokoją, generał Vaikšnoras odpowiedział wprost: „Może Niemcy muszą odrobić lekcje i przyspieszyć decyzje polityczne.” Jednocześnie wyraził pewność, że niemieccy żołnierze stacjonujący na Litwie walczyliby bez wahania u boku Litwinów. Silna obecność niemiecka w regionie ma znaczenie nie tylko militarne, ale i symboliczne, wysyłając ważny sygnał dla społeczeństwa.
„Moje magazyny są prawie puste” – alarm generała
Generał Vaikšnoras z niepokojem obserwuje zdolności produkcyjne Rosji. „Rosjanie produkują broń szybciej niż my, Europejczycy, razem wzięci. Moje magazyny są prawie puste, więc produkujcie szybciej” – apeluje. Przewiduje, że wysokie zapotrzebowanie na sprzęt obronny utrzyma się przez co najmniej dekadę. Rosja nie atakuje silnych państw – atakuje tam, gdzie widzi słabość.
Całkowita obrona – siła społeczeństwa
Litwa opiera swoją strategię na koncepcji powszechnego oporu. Kluczowe znaczenie ma odporność społeczeństwa, ciągłość dostaw energii, odpowiednie zapasy i wsparcie cywilne dla wojska. Doświadczenia z Ukrainy pokazują, że dziewięciu cywilów wspiera jednego żołnierza na froncie. Każdy obywatel musi być gotowy do obrony. Litewska Liga Strzelecka liczy 18 tysięcy członków, a służba komendantury umożliwia cywilom zdobycie podstawowego przeszkolenia i podjęcie zadań w czasie kryzysu.
Niebezpieczne zawieszenie broni
Generał zaznacza, że zagrożeniem nie jest tylko trwająca wojna, ale także źle zarządzane zawieszenie broni, niekorzystne dla Kijowa, podczas gdy Europa dopiero wzmacnia swoje siły obronne. Nawet jeśli Rosja straciła elitarne jednostki, jej potęga militarna i przemysłowa pozostają znaczące. Pokój jest celem, ale siła jest jedynym skutecznym narzędziem odstraszania.
Co Pan/Pani sądzi o potrzebie zwiększenia wydatków na obronność w Europie?



