Irma Jurgelevičiūtė szczerze o samotności i relacjach: "Boję się, że serce znów się złamie"

Irma Jurgelevičiūtė szczerze o samotności i relacjach: „Boję się, że serce znów się złamie”

Czy po wyjściu z bolesnych związków można znów zaufać i otworzyć się na miłość? Kiedyś zakochani po uszy, dziś Irma Jurgelevičiūtė i Gintautas Brokas z legendarnej grupy „Dinamika” podzielili się swoim spojrzeniem na relacje. Irma wyznała, dlaczego jej serce jest teraz „puste” i co sprawia, że tak bardzo obawia się kolejnej miłości.

Samotność jako wybór czy konieczność?

W programie „Pasikalbėkim” Irma Jurgelevičiūtė rozwiała wszelkie wątpliwości dotyczące jej stanu cywilnego. Zapytana o to, czy w jej życiu jest ktoś wyjątkowy, odpowiedziała bez ogródek: „Nie, moje serce jest samo i puste. Zdecydowanie nie mogę powiedzieć, że jest ktoś obok mnie”.

Bolesne doświadczenia blokujące serce

Dla wielu osób otwarcie się na nowe uczucie po dotkliwych doświadczeniach jest niezwykle trudne. Irma przyznała, że niedawno wyszła z bardzo bolesnych relacji, co pozostawiło głęboki ślad. „Myślę, że może to nie jest dla mnie,” – zdradziła artystka, wyraźnie poruszona tematem. „Teraz jestem na ścieżce śpiewania… Chciałabym chronić ten dom. Bo wtedy bardzo przeżywasz, przeżywasz na nowo, wszystko wychodzi inaczej, niż myślałeś i mówiłeś, czas może te słowa zabrać. To mnie strasznie wykańcza. Boję się, nie chcę, już koniec, wiecie.”

Ta szczerość pokazuje, jak głęboko osobiste doświadczenia wpływają na nasze decyzje dotyczące życia uczuciowego. Warto pamiętać, że proces leczenia po trudnych związkach wymaga czasu i cierpliwości dla samego siebie.

Czy spotkanie na randkę jest możliwe?

Prowadząca program, Renata Šakalytė, delikatnie dopytała, czy Irma zdecydowałaby się pójść na randkę, gdyby ktoś ją zaprosił. Odpowiedź dającej koncerty dwukrotnie w ciągu tygodnia artystki była bardziej otwarta, ale z wyraźnymi zastrzeżeniami.

„Na randkę bym poszła, nie jestem zamkniętą osobą, ale dalej – nie,” – odparła Irma. „Chronię siebie, może potrzeba więcej czasu. Czasami po prostu chcemy mieć wszystko od razu, ale rzeczywistość bywa inna. Musiałby to być naprawdę bardzo interesujący człowiek.”

Co powinno takiego człowieka charakteryzować? Irma podkreśla, że nie chodzi tylko o wygląd. „Nie jestem w stanie nazwać cech mężczyzny, które mnie urzekają, ponieważ ważne są nie tylko one. Zwracam uwagę na zachowanie, wartości, styl życia.”

Radość z bycia sobą

Artystka dodała, że obecnie czuje się szczęśliwa, będąc sama. Cieszy się swoją wolnością i brakiem zobowiązań na tyle, że podczas spaceru po plaży może ze szczęścia się wzruszyć. To piękny dowód na to, że prawdziwe szczęście można odnaleźć również w sobie.

Czy członkowie zespołu byli kiedyś parą?

Oprócz osobistych wyznań, podczas rozmowy poruszono także kwestię relacji wewnątrz zespołu „Dinamika”. Czy między Iloną i Gintautasem kiedykolwiek istniało coś więcej niż tylko przyjaźń koleżeńska?

„W zespole nie powinno być żadnych 'fiti miti’,” – zapewnił Gintautas Brokas, podkreślając profesjonalizm i jasne zasady panujące w ich grupie. To wyjaśnienie rozwiewa wszelkie spekulacje na ten temat.

Program „Pasikalbėkim” dostarczył widzom nie tylko porcję śmiechu i wspomnień z dawnych lat, ale także niezwykle szczere i poruszające chwile. Cały odcinek można obejrzeć w górnej części artykułu.

A jakie są Wasze doświadczenia? Czy po trudnych związkach łatwo Wam było ponownie zaufać? Podzielcie się swoimi przemyśleniami w komentarzach poniżej!

Przewijanie do góry