Brenda Fricker z "Kevin sam w domu 2": jak dziś wygląda 77-letnia aktorka, która wcieliła się w słynną bezdomną?

Brenda Fricker z „Kevin sam w domu 2”: jak dziś wygląda 77-letnia aktorka, która wcieliła się w słynną bezdomną?

Pamiętasz ciepłą, wzruszającą postać bezdomnej kobiety, którą Kevin McCallister spotkał w Central Parku w filmie „Kevin sam w domu 2”? W tę kultową rolę wcieliła się irlandzka aktorka Brenda Fricker, która w momencie premiery filmu miała 47 lata. Dziś, po ponad 30 latach, 77-letnia artystka przeszła znaczące zmiany, ale pewien charakterystyczny element jej wyglądu pozostał niezmienny. Zobacz, jak aktorka wygląda dzisiaj i co ważne, dowiedz się, jak spędza święta, kiedy jest się starym i samotnym.

Gwiazda z Oscarem, której nie zapomnimy

Brenda Fricker zdobyła serca widzów na całym świecie dzięki swojej roli w świątecznej klasyce z 1992 roku. Jej postać, choć początkowo mogła wydawać się smutna, wniosła do filmu element ciepła i empatii, przypominając widzom o ważności bycia człowiekiem dla drugiego człowieka, zwłaszcza w trudnych chwilach.

Ale rola w „Kevin sam w domu 2” to zaledwie ułamek jej bogatej kariery. Fricker pojawiła się w ponad 30 filmach i serialach telewizyjnych, a jej talent został doceniony Oscarem dla najlepszej aktorki drugoplanowej w 1989 roku za rolę w filmie „Moja lewa stopa”.

Świąteczna samotność i sposób na jej przetrwanie

Nie sposób omówić osoby Brendy Fricker, nie wspominając o jej osobistych doświadczeniach. W jednym z niedawnych wywiadów radiowych aktorka szczerze przyznała, że nadchodzące święta nie będą dla niej łatwe. „Skłamałabym, gdybym powiedziała, że te święta będą miłe i szczęśliwe” – wyznała.

Brenda opowiedziała o swoim sposobie na przetrwanie tych trudnych dni. Zamiast poddawać się nostalgii i smutkowi, postanowiła odciąć się od świata. Jak? Wyłączając telefon, zasuwając zasłony i przytulając swojego ukochanego psa. W takich chwilach telewizor staje się jej jedynym towarzyszem.

Warto podkreślić, że jej słowa nie są narzekaniem, a raczej szczerym świadectwem rzeczywistości wielu osób starszych, które żyją same. Święta, choć dla wielu synonimem radości i rodzinnego ciepła, dla niektórych mogą być okresem szczególnie trudnym i pełnym melancholii. Postawa Brendy pokazuje, że można znaleźć sposoby na radzenie sobie z tym uczuciem, choćby i w domu, z dala od zgiełku.

Co jeszcze warto wiedzieć o „Kevin sam w domu 2”?

Powrót do filmu „Kevin sam w domu 2” zawsze wywołuje uśmiech. Ale czy znasz wszystkie ciekawostki związane z tą produkcją? Oto kilka z nich:

  • Szalony catering Kevina: Pamiętasz scenę, w której Kevin zamawia wszystko, co tylko dusza zapragnie w luksusowym hotelu Plaza? Jego zamówienie to spełnienie marzeń każdego łasucha: od ciast czekoladowych, przez lody w najróżniejszych smakach, po bogactwo ciastek i kremów.
  • Magia hotelu Plaza: Po premierze filmu hotel Plaza stał się miejscem niezwykle popularnym. Pracownicy wielokrotnie potwierdzali, że goście masowo starali się rezerwować dokładnie ten sam pokój, co Kevin.
  • Skarby ze sklepu z zabawkami: Dzieci, które brały udział w kręceniu scen w ogromnym sklepie z zabawkami, miały nie tylko frajdę z grania w filmie. Każde z nich mogło wybraś sobie jedną, wymarzoną zabawkę na pamiątkę.
  • Krótki, ale znaczący epizod Donalda Trumpa: W drugiej części filmu wśród postaci można dostrzec znanego biznesmena, Donalda Trumpa. W tamtym czasie był on właścicielem słynnego hotelu Plaza. Zgodził się na udzielenie zgody na filmowanie w swoim obiekcie tylko pod warunkiem, że pojawi się na ekranie choćby na chwilę.
  • Rodzicielska troska matki Kevina: Aktorka Catherine O’Hara, wcielająca się w mamę Kevina, martwiła się, że w drugiej części filmu wypada na zbyt beztroską matkę. W końcu jej syn ponownie zniknął! Twórcy filmu postanowili dodać kilka scen, które podkreśliłyby jej matczyny niepokój i troskę.

Film „Kevin sam w domu 2” to nie tylko zabawna opowieść o przygodach pewnego chłopca, ale także historia oparta na pracy utalentowanych aktorów i przemyślanej produkcji. Gwiazda tego filmu, Brenda Fricker, mimo upływu lat i zmian w wyglądzie, nadal pozostaje ikoną kina, przypominając nam o tym, co w życiu najważniejsze.

A Ty, jak spędzasz te „szczególne” dni w roku, kiedy czujesz się samotny? Podziel się swoimi doświadczeniami w komentarzach!

Przewijanie do góry